Żołnierz udaje się ‘na stronę’, gdy po chwili w krzakach coś szeleści. Nie spodziewał się tego co go spotka…

Estońska jednostka Sił Obronnych stacjonowała nieopodal największego jeziora Võrtsjärv.
Jeden z żołnierzy Prikko Erich Jyri oddalił się od towarzyszy do lasu w poszukiwaniu ustronnego miejsca, gdzie musiał zaspokoić potrzebę fizjologiczną.

Po chwili coś zaszeleściło w krzakach…

Prikko wytężył wzrok, wiedział już, że to zwierzę nie wiedział tylko jakie. Uspokoił się nieco, gdy zorientował się, że to mały łoś, ale po chwili znów przeszedł go dreszcz na myśl, że w pobliżu jest także jego mama.

Stanął bez ruchu, żeby nie wzbudzić niepokoju mamy łosia. Ale wyglądało na to, że łoś jest sam. Łoś zbliżył się do Prikko i zaczął go obwąchiwać.

Prikko usiadł ostrożnie i obserwował rozwój sytuacji.

A łoś zaczął go lizać po twarzy i szukać czegoś w pobliżu klatki piersiowej żołnierza.

Prikko zrozumiał wtedy, że łoś stracił bądź zgubił mamę i jest po prostu głodny.

Prikko, który jest miłośnikiem zwierząt poczuł się wspaniale wyróżniony tym niezwykłym spotkaniem i obdarzonym zaufaniem. Wiedział, że nie może zostawić maleństwa bez pomocy. Zadzwonił do wojskowego biura weterynarii z prośbą o pomoc. Weterynarz polecił mu czekać i starać się nie przestraszyć łosia.

W międzyczasie weterynarz zorganizował dla małego łosia mleko i wysłał pracownika by dostarczył butelkę z mlekiem do lasu, gdzie czekał na nią Prikko.

Prikko, zdobył zaufanie małego łosia więc przejął butelkę i nakarmił swojego nowego przyjaciela, który odwdzięczył mu się polizaniem po policzku.

Po nakarmieniu łoś oddalił się powoli, wielokrotnie się odwracając. Prikko wraz z wysłannikiem weterynarza wrócili do bazy.

Ale Prikko czuł się odpowiedzialny za łosia i postanowił sprawdzić co się dzieje z nim następnego dnia.

Na szczęście mógł odetchnąć z ulgą, bo mały łoś odnalazł swoją mamę.

Ta misja była dla Prikko znacznie ważniejsza.

„Chciałem, aby matka małego odnalazła go i bardzo się ucieszyłem, kiedy okazało się, że rzeczywiście tak właśnie się stało” – powiedział Prikko The Dodo.

Jesteśmy dumni z postawy żołnierza. Pięknie zaopiekował się małym potrzebującym pomocy łosiem.

Podziel się przykładem empatii, którą powinniśmy wykazywać wszyscy wobec zwierząt.